Home Oddział drugi 2020-06-15 Pożegnania nadszedł czas
2020-06-15 Pożegnania nadszedł czas PDF Drukuj Email
Wpisany przez Felicja H.   
poniedziałek, 15 czerwca 2020 08:42

15 - 19 czerwca

POŻEGNANIA NADSZEDŁ CZAS

1. KARTY PRACY

Karty pracy cz. 4 - s. 72 - 78

Litery i liczby - s. 78 - 80

Przygotowanie do czytania, pisania, liczenia - s. 76 - 80

 

2. CELE:

- rozwijanie mowy,

- zachęcanie do wspominania pobytu w przedszkolu,

- rozwijanie umiejętności liczenia,

- dodawanie i odejmowanie w zakresie L.10

- rozwijanie sprawności manualnej

3. Opowiadanie Agaty Widzawskiej - "Pocieszajki dla maluchów"

proszę rodziców o przeczytanie tekstu, śledzenie ilustracji

"POCIESZAJKI DLA MALUCHÓW" - flipbook

Ksiazka  - ilustracje s. 86 - 89

Ada była bardzo dumna z tego, że po wakacjach pójdzie do szkoły.

Będzie miała kolorowy plecak,
a w nim książki, zeszyty i piórnik z przyborami.

Bardzo chciała się nauczyć samodzielnie czytać,
bo obiecała Olkowi, że w przyszłości to ona przeczyta mu

bajkę na dobranoc, a nie odwrotnie.
Na zakończenie ostatniego roku w przedszkolu zaproszono

wszystkich rodziców, a młodsze grupy zadbały o

niespodzianki: zaśpiewały pożegnalne piosenki i wręczyły

starszakom samodzielnie przygotowane sadzonki drzewek

szczęścia w małych doniczkach.
Grupa Ady odwdzięczyła się przedstawieniem teatralnym

dla maluchów o misiu, który trafił do przedszkola i niczego

nie potrafił robić samodzielnie: nie umiał sam jeść,

ubierać się, wiązać sznurowadeł i budować domku z

drewnianych klocków. Nie wiedział nawet, że przed jedzeniem

trzeba myć łapki, ani nie znał słów: „proszę, dziękuję,

przepraszam”. Ten miś musiał się wszystkiego nauczyć w

przedszkolu, a dzieci mu w tym pomagały. Był to teatrzyk

kukiełkowy, w którym Ada przedstawiała postać dziewczynki

o imieniu Basia. Tomek trzymał kukiełkę niedźwiadka, a Basia

uczyła misia, jak należy myć łapki:
– O! Popatrz, misiu,
tu jest łazienka,
wodą się zmywa
farbę na rękach,

a ty masz łapki
całe w powidłach,
więc musisz użyć wody i mydła!
Piotrek, Janek i Paweł poruszali kukiełkami zielonych żabek

i śpiewali piosenkę:
Kum, kum, kum!
Rech, rech, rech!
Było przedszkolaków trzech.
Hopsa, w lewo!
Hopsa, w prawo!
Skaczą zwinnie. Brawo! Brawo!
Ucz się, misiu, z nimi ćwicz,
skacz i do dziesięciu licz!
Tu następowała wyliczanka do dziesięciu: jeden, dwa, trzy,

cztery, pięć i tak dalej…
Potem na scenie pojawiły się symbole pór roku: słońce,

bałwanek, kasztany i skowronek. Dzieci z młodszych grup

doskonale wiedziały, które symbolizują wiosnę, lato, jesień i zimę.
Na zakończenie przedstawienia wszystkie starszaki ukłoniły się

pięknie i wyrecytowały:

– Nie płaczcie, kochani, gdy nas tu nie będzie,
nasz wesoły uśmiech zostawimy wszędzie,
a gdy po wakacjach znajdziemy się w szkole,
będziemy wspominać kochane przedszkole!
Młodszym dzieciom bardzo podobało się przedstawienie, a po

spektaklu wszyscy chcieli obejrzeć z bliska kukiełki. Ada stanęła

pod oknem i przyglądała się swoim koleżankom i kolegom.
Z jednej strony cieszyła się na myśl o szkole, z drugiej jednak

czuła, że będzie tęsknić.
– Trochę mi smutno – powiedziała do Kasi.
– Mnie też – odpowiedziała dziewczynka. – Nauczyłam się tutaj

pisać swoje imię: K A S I A – przeliterowała.
– A ja się nauczyłam sama korzystać z łazienki, bo jak

byłam mała, to nie umiałam spuszczać wody – dodała Ada.
– Piotrek mi pokazał, jak bezpiecznie zjeżdżać ze zjeżdżalni i

wspinać się po drabinkach.
– Mnie też!
– I umiemy już rozpoznawać kształty: kółka, trójkąty, prostokąty

i kwa… kwa… – zająknęła się Kasia.
– Kwadraty – dokończyła Ada.
– Tak! Kwadraty!

– I co jeszcze?
– Pani pokazała nam, jak się kroi warzywa, tak żeby się nie

skaleczyć.
– I już umiemy same zrobić sałatkę z majonezem –

odparła z dumą Ada.
– A pamiętasz, jak lepiłyśmy pączki z piasku do naszej cukierni?

Tomek ugryzł jednego i pani kazała mu szybko wypłukać buzię.
– Cha, cha! Nigdy tego nie zapomnę.
– I piekliśmy ciasto na Dzień Mamy, a wyszedł nam zakalec!
– Pamiętam. Pani polała je rozpuszczoną czekoladą i powiedziała,

że takie ciasto jada się we Francji.
– Było bardzo dobre. Wszyscy prosili o dokładkę.
Dziewczynki wymieniły jeszcze wiele wesołych wspomnień i obiecały sobie, że będą odwiedzać swoje przedszkole i ulubioną panią. Pożegnały się z innymi dziećmi, z kucharkami, panem „złotą rączką”, który potrafił naprawić każdą rzecz, a nawet z zabawkami.
Przed wyjściem z przedszkola Ada położyła coś ukradkiem w swojej szafce w szatni.
– Co tam zostawiłaś? – zdziwiła się mama.
– Zostawiłam pudełko z pocieszajkami.
– A co to są pocieszajki?
– To są kolorowanki ze zwierzątkami. Powiedziałam pani, że jak jakiś maluch będzie płakał, to może mu dać taką kolorowankę i poprosić, żeby pomalował smutne zwierzątko.
Ja też kiedyś płakałam za tobą w przedszkolu i wtedy pomalowałam krowę na żółto. Świeciła jak słońce i od razu mi było lepiej.
– To wspaniały pomysł – mama spojrzała z podziwem na Adę i mocno ją przytuliła.
– Pa, pa! Przedszkole! – powiedziała Ada. – Kiedyś cię odwiedzę.

 

Rozmowa na temat tekstu:

− Co przygotowała grupa Ady na pożegnanie przedszkola?
− Co przygotowali młodsi koledzy?
− Co robiły Ada i Kasia?
− Kogo pożegnała Ada?
− Co to były pocieszajki Ady?
− Gdzie je zostawiła?

Zapraszamy teraz na trochę ruchu:

GIMNASTYKA DLA DZIECI W DOMU

LUB NA PODWÓRKU - prowadzi Przemek

Gimnastyka korekcyjna w domu - kolejny zestaw ćwiczeń

4. Zabawa badawcza "Dlaczego czereśnie pękają?"

Potrzebne będą:

rabarbar - 2 kawałki, małe naczynie - słoik, czereśnie, woreczek,

Rabarbar - owoc czy warzywo? Właściwości lecznicze rabarbaru ...

źródło - poradnikzdrowie

Proszę o włożenie jednego kawałka rabarbaru do woreczka foliowego, a drugi

kawałek do naczynia z wodą.

Kontynuacja następnego dnia.

Porównywanie wyglądu rabarbaru z woreczka, z wyglądem rabarbaru z wody.

(rabarbar wyjęty z woreczka nie zmienia swojego wyglądu, ma

równe, całe końce; natomiast ten wyjęty z wody jest na końcach

popękany i zwinięty)

To efekt wchłaniania wody. Skórka wchłania mniej wody niż miąższ,

dlatego rabarbar pęka na końcach  i się zwija.

Podobnie u czereśni:

Czereśnie owoce - właściwości, witaminy i wartości odżywcze ...

źródło - ekologia.pl

Kiedy czereśnie są dojrzałe i pada na nie deszcz, zaczynają pękać.

Miąższ chłonie krople wody jak gąbka, owoc zwiększa swoją objętość,

skórka nie może się naciągnąć i pęka.

Podobnie jak czereśnie, pękają wiśnie, śliwki i agrest.

Dziecko może segregować czereśnie na dwie kupki: całe i popękane.

Liczyć je, porównywać których jest więcej, a których jest mniej.

Można układać zadania tekstowe o czereśniach, a dziecko może ilustrować

treść przy pomocy czereśni oraz układać z cyfr i znaków zapisy

dodawania i odejmowania.

 

5. "Pożegnanie przedszkola"

wiersz A. Widzowskiej


- Lato się śmieje, czas na wakacje!

Pa, pa, zabawki ! Żegnaj przedszkole!

Zawsze będziemy o was pamiętać.

Stawiając krzywe literki w szkole.

Starszak potrafi budować wieże.

Rozpoznać w książkach najdziksze zwierzę.

Układać puzzle, kroić warzywa.

Wie, że się pokłuć można w pokrzywach.

Zna pory roku, kierunki świata.

Wie że na miotle nie da się latać.

Sam się ubiera, buty sznuruje.

Mówi: "przepraszam, proszę, dziękuję"

Umie zadzwonić na pogotowie.

Wie, że się nie da chodzić na głowie.

Zasady ruchu zna doskonale.

I po ulicy nie biega wcale.

Lubi teatrzyk, śpiewa piosenki.

Wie czym się różni słoń od sarenki.

Pieluch nie nosi, ani śliniaka.

To są zalety dziecka  - starszaka.

- Kwiatek dla Pani. Cmok dla maluchów.

Trochę nam smutno. Pa pa przedszkole!

Lecz czy będziemy mogli tu wrócić?

Gdy nam się znudzi w tej nowej szkole . . . . ?

 

6. KARTY PRACY DO WYDRUKU:

policz i zaznacz odpowiednią cyfrę

dopasuj cyfrę do kształtu, policz

Zmieniony: poniedziałek, 15 czerwca 2020 13:10